Kryzys

Praktykowanie Komunii z JezusemKryzysDomy Modlitwy,Skrypty,UwielbienieDomy Modlitwy,Skrypty,UwielbienieDomy Modlitwy,Skrypty,UwielbieniePL15Wrocław24Logo nauczaniaLogo Wrocław24100100ul. Piekarska 1654-067WrocławPL07/06/2016 06:17:09 PMPewien młodzieniec na ziemiach spustoszonych wojną 30-letnią doznaje wizji - pod jej wpływem wstępuje do zakonu.
Po 15 latach pracy w kuchni klasztornej, ze względów zdrowotnych uczy się kolejnego fachu i zostaje szewcem - skromny, cichy i zapomniany a po 49 latach pobytu w zakonie karmelitów umiera.
Znalezione w jego celi zapiski wstrząsają wszystkimi - okazuje się, że mieli do czynienia z gigantem duchowości!
Okładka skryptuOkładka skryptu150200
  1. Bitwa o serce pokolenia

    1. Kondycja ludzka
      Ich ozdobą niech będzie nie to, co zewnętrzne: uczesanie włosów i złote pierścienie ani strojenie się w suknie, ale wnętrze serca człowieka o nienaruszalnym spokoju i łagodności ducha, który jest tak cenny wobec Boga. (1 P 3:3–4)
      1. Życie wewnętrzne z natury jest ukryte przed naszym wzrokiem (Rz 7:22; 2 Kor 4:16; Ef 3:16). Grzech przesłania je i radykalnie upośledza nasze spostrzeganie jego istnienia i ważności Jest to prawdziwe w odniesieniu do naszej percepcji samych siebie i innych. Rozeznanie dominującej roli afektów w ludzkim doświadczeniu wymaga wysiłku i objawienia.
      2. Jednym z głównych sposobów na przekonanie się o wadze afektów i odczuciu ich siły jest obserwowanie tajemniczego zniecierpliwienia, które prześladuje całą ludzkość.3
        Nieunikniony, niezmienny lęk i towarzyszące mu nienasycone pragnienie stanowią okno, przez które można spojrzeć na wewnętrzny krajobraz człowieka. To właśnie tam, w ukrytych zakamarkach serca toczy się zaciekła bitwa o to pokolenie.
    2. Powszechne posiadanie braku
      Ty i ja, każdy z nas bez wyjątku, może być określony jako jedna wielka boląca potrzeba nieskończoności. Niektórzy zdają sobie z tego sprawę, niektórzy nie. Ale nawet ci drudzy stanowią ilustrację tego wewnętrznego bólu, kiedy nie żyjąc głęboko z Bogiem, nieustannie oddają się rozmaitym ekscytacjom i doświadczeniom, legalnym i nielegalnym. Próbują zapełnić wewnętrzną pustkę, ale nigdy im się nie udaje i dlatego ich poszukiwania są nieustające. Mimo że szukanie przyjemności w świecie nigdy nie wypełnia ani nie zaspokaja w ciągły sposób, to może chwilowo odwrócić uwagę i przytępić głęboki ból wewnętrznej próżni. Jeżeli ci ludzie pozwolą sobie na chwilę refleksji w ciszy (co czynią rzadko), słyszą cichy głos szepczący – Czy to wszystko, co może być? Zaczynają odczuwać pragnienie, aby kochać do zatracenia samego siebie, bezgranicznie, bez końca, bez uporczywego posmaku rozgoryczenia.4
      1. Stworzeni dla Stworzyciela
        1. Bóg stworzył ludzkość w taki sposób, że jest całkowicie niemożliwe, aby komukolwiek wiodło się w życiu w oddaleniu od Boga. Afekty każdego są w unikalny sposób stworzone dla Stwórcy.
        2. Podobnie jak Adam mamy wolny wybór, czy uszanujemy sposób, w jaki zostaliśmy stworzeni i całą głębię swego istnienia skierujemy na oddawanie Bogu chwały i okazywanie Mu miłości, lecz musimy zrozumieć, że nic nie możemy zrobić, aby zmienić sposób, w jaki zostaliśmy stworzeni.
        3. Zostaliśmy stworzeni przez Boga i dla Boga. Dla tych, którzy kochają Boga, jest to chwalebna rzeczywistość. Jednak dla tych, którzy Go nienawidzą i buntują się przeciwko takiemu planowi, ta prawda jest głęboko obraźliwa. Bez względu na to, co robią, nie są w stanie przestać być człowiekiem i dlatego na zawsze będą nękani przez dręczący niepokój.
        4. Niezależnie od tego, jak gwałtownie będą się starać obronić swoją niezależność, nigdy nie będą w stanie wyeliminować ze swojej duszy ukrytej potrzeby, by adorować Boga i być Mu posłusznym po to, aby być w pełni sobą.
      2. Przyjemność bez końca
        Z tej wewnętrznej potrzeby Stwórcy i Męża pochodzi potężna tęsknota wyrażona w trzech podstawowych pragnieniach wplecionych w osnowę naszej istoty.5
        1. Miłość - pragniemy zostać pochłonięci przez przyjemność otrzymywania i dawania miłości Temu, który jest dużo wspanialszy od nas.
        2. Piękno - pożądamy fascynacji przeszywającym, nieskończonym pięknem, które tak podnieca i zachwyca nasze zmysły, że żyjemy w stanie nieustannego oszołomienia.
        3. Wielkość - łakniemy bycia integralną częścią przygody o wielkich epickich rozmiarach, w której możemy oddać się całkowicie i bez zastrzeżeń szlachetnej sprawie.
    3. Partykularność
      Przyczyną tego, że kaczki i osły nigdy się nie nudzą, jest fakt, że zanurzone są w partykularności. Brak im dynamicznego pchnięcia ducha w nieograniczoność. Szczególne doświadczenia satysfakcjonują kaczki… Brak im nastawienia na nieznane i dlatego nie potrzebują niczego poza tutaj i teraz. Człowiek może zakładać, że modlitwa jest pozbawiona znaczenia, ponieważ zakłada on, że jest niczym więcej niż kaczką w tej kwestii potrzeby, że jego pragnienie może ugasić skończony szereg doświadczeń, przyjemności i wzruszeń. On może nie dostrzegać, że wszystko "nowe i ekscytujące" - podróże, zwiedzanie, znajomi i twarze – zawsze pozostawia go szukającego powtórzenia, czegoś jeszcze nowszego.6
      1. Złamanie
        1. I tak mija dzień po nużącym dniu, wzdychamy i jęczymy o coś, co zaspokoi pragnienia znajdujące się w samym centrum tego, kim jesteśmy i które dominują w naszym wewnętrznym człowieku.
        2. Jednak nasz problem polega na tym, że zbłądziliśmy i błąkamy się, nieporadnie szukając czegoś, co uciszy krzyczący głos pragnienia w naszej duszy.
      2. Paradoks
        1. Naszą chwała i nasza męka to fakt, że istniejemy jako żywy paradoks. Jesteśmy rozpaczliwie ograniczeni i krusi, stworzony wszechświat wokół nas jest także skończony, a jednak posiadamy nieuniknioną potrzebę bezpośredniego doświadczenia czegoś nieograniczonego w zasięgu i nieskończonego w trwaniu.
        2. Żadne inne stworzenie nie doświadcza tego fundamentalnego niezadowolenia z tego, kim jest. Wiewiórka przestaje szukać orzechów, kiedy osiąga wystarczającą ilość orzechów, człowiek nigdy nie osiąga wystarczalności stworzonych rzeczy. On zawsze pozostaje na skraju, w "jeszcze nie" w odniesieniu do szczęścia.7
        3. I tak ciągle ludzkość idzie dalej, zapamiętale szukając zaspokojenia, pochłaniając wszystko w zasięgu, co obiecuje jakąś miarę spełnienia.
        4. Jednak w szaleństwie chomika na kołowrotku, niezależnie od urozmaicenia i poziomu konsumpcji, potok pragnienia pozostaje nie do zaspokojenia, a gryzący ból nie ustępuje. Problem jest oczywiście jakościowy, a nie ilościowy.
    4. Wykorzystanie
      1. Unikalność
        1. Zawsze w historii świat i jego pragnienia miały swój urok. Ludzie zawsze w różnym stopniu pożądali władzy, bogactwa, sławy i pochlebstwa, ponieważ z natury nie różnili się od nas w kwestii rozmiaru swoich tęsknot.
        2. Jednakże, choć fundamentalny taniec nęcenia i pragnienia się nie zmienił, my żyjemy w wyjątkowym czasie.
        3. Bezprecedensowa obfitość zasobów wraz z rozwojem technologii stworzyła środowisko, które w nieporównywalnej mierze wzbudziło nieustające pragnienie ludzkiej duszy.
        4. Podczas gdy w poprzednich wiekach ograniczenia podróży, zasobów i komunikacji poważnie ograniczały afekty w ich poszukiwaniach zaspokojenia, to w świecie współczesnego Zachodu te parametry prawie zupełnie zniknęły.
      2. Więcej
        1. Choć osobliwości nigdy nie przynoszą zaspokojenia bez względu na ich ilość, masy tego nie dostrzegają i w swojej ślepocie nie przestają żądać wzrastających bodźców.
        2. "WIECEJ!" stało się wyzywającym wołaniem niespokojnego i niezadowolonego pokolenia. Szereg gałęzi przemysłu oddanych zaspokajaniu apetytu człowieka oferuje prawie nieskończoną ilość pożywek dla pożądliwości ciała. Rozkoszując się tą obfitością, przeciętny Amerykanin stopniowo staje się człowiekiem niemożliwym do zaspokojenia.
        3. Wszystko musi być szybsze, większe i wspanialsze – nowa restauracja z lepszą atmosferą, nowa mieszanka kawy o lepszym smaku, telewizor z wyraźniejszym obrazem, telefon komórkowy z dodatkowymi funkcjami, bardziej luksusowe miejsce na wakacje, nowszy i szybszy samochód.
        4. I tak to trwa bez końca i nikt się nie zatrzymuje, aby się zastanowić nad tym szaleństwem niekończącego się poszukiwania więcej.
    5. Uwiedzenie
      1. Oddziaływanie wewnątrz
        1. Nigdzie wrodzone, szukające po omacku pragnienia ludzkiego serca nie są brane na cel i wykorzystywane tak jak w świeckim przemyśle rozrywkowym.
        2. Jedzenie, kawa, ubranie, gadżety i posiadane przedmioty dotykają nas w umiarkowany sposób i zachowują atrakcyjność, ale tylko zewnętrznie i drugorzędnie.
        3. To obrazy oraz pojęcia tak naprawdę poruszają nas, ponieważ nie przemawiają do zewnętrznych apetytów, ale do głębokich wewnętrznych tęsknot serca.
      2. Zalew
        1. Chociaż dotyka to każdego przedziału wiekowego, to obecnie osiemnastolatek jest zalewany ciągłym strumieniem słów, dźwięków, obrazów i wyobrażeń, które mają w zamierzeniu uwieść jego afekty i pobudzić najsilniejsze pragnienia jego serca.
        2. To pokolenie przez internet, telewizję, czasopisma, muzykę i filmy jest bombardowane obrazami i opowieściami wycelowanymi bezpośrednio w nieograniczoną zdolność do doświadczania miłości, piękna i wielkości.
        3. Co jest w tym niebezpieczne i siejące zamęt, to fakt, że wzbudzone zostają potężne uczucia, które stanowią część naszej zamierzonej przez Boga tożsamości, ale zamiast zostać skierowane ku prawdziwemu spełnieniu, są wykorzystywane przez ulotne fantazje pozbawione znaczenia.
      3. Udręka niezadowolenia
        1. Współczesne media po prostu dręczą to pokolenie, pociągając serca do miejsca przebudzenia, aby zdobyć jego pieniądze, a potem zostawić z wijącymi się z bólu afektami pogrążonymi w nudzie i próżności świata.
        2. Unikalną cechą naszych czasów jest możliwość chwilowo przeniesienia ludzi przy pomocy technologii w potężne doświadczenie transcendentnego.
        3. Jak nigdy przedtem rzeczy, które przywołują najgłębsze pragnienia ludzkości, mogą być pokazane w ponadprzeciętny sposób. Przepaść pomiędzy tym, czego ludzie chcą, a rzeczywistością ich życia jest dużo szersza i głębsza niż kiedykolwiek przedtem.
        4. Wychodząc z kina, tłumy pozostają zagubione w szaleńczym poszukiwaniu czegoś, co będą odczuwać jako rzeczywistość, ale czego nie mogą znaleźć w swoim ograniczonym życiu.
        5. W coraz większym stopniu rozbieżność między dwoma skrajnościami "chcę" i "mam" produkuje nurty grzechu i wściekłości, które kształtują krajobraz ziemi i doprowadzają narody i Kościół do kryzysu.
  2. Kryzys tej godziny

    1. Rojące się masy
      1. Eskalacja niegodziwości
        Bo oto ciemność okrywa ziemię i gęsty mrok spowija ludy… (Iz 60:2)
        1. Gdy zbliżamy się do końca wszechrzeczy, gdy z każdym dniem zbliża się burza, wielkie morze ludzkości nieświadome przewala się falami po ziemi.
        2. Ziemia zaczyna się uginać pod ciężarem występków ludzi, gdy rozpaczliwie poszukują czegoś, co sprawi, że nieustanne wewnętrzne nękanie ustanie.
          Ziemia została splugawiona przez swoich mieszkańców, bo pogwałcili prawa, przestąpili przykazania, złamali wieczyste przymierze… ziemia mocno się będzie zataczać jak pijany i jak budka [na wietrze] będzie się chwiała; grzech jej zaciąży nad nią, tak iż upadnie i już nie powstanie. (Iz 24:5,20)
        3. Gdy oczy Pana przeszukują ziemię, widzi On handel ludźmi, pornografię dziecięcą, wszechobecną żądzę, ludobójstwo, aborcje, ubóstwo, wykorzystanie słabych, wojny, fałszywe religie i bałwochwalstwo.
          A ponieważ wzmoże się nieprawość, ostygnie miłość wielu. (Mt 24:12)
        4. Grzech, toksyczny substytut prawdziwej przyjemności, w dramatyczny sposób się rozprzestrzenia, a ludzie używają wszelkiej władzy, aby wykorzystywać innych do zaspokajania swoich własnych wściekłych pragnień.
        5. Siła tych pragnień, prawie nie do odparcia, uwidacznia się w tym, ile trudu zadają sobie ludzie, aby coś ich poruszyło.
      2. Niedola nudy
        1. Wszystko to dotyka naszego kraju, jednak jesteśmy bardziej przyzwyczajeni do różnych ekspresji tego samego fundamentalnego problemu.
        2. Za białymi płotami i samochodami SUV na przedmieściach, pod spokojną fasadą zadowolenia, mężczyznami i kobietami miota szalona żądza czegoś, co wygasi uczucie wewnętrznego niepokoju.
        3. Uzależnienia, gniew, alkoholizm, niewierność, molestowanie dzieci i rażąca niemoralność codziennie mają miejsce w domach bogaczy i członków klasy średniej.
        4. Choć zdobyli wszystko, co świat proponował jako coś, co przyniesie im zadowolenie, to dzień po dniu, gdy wsiadają do swoich samochodów marki Lexus, nadal czują ziejącą dziurę w duszy.
        5. Wyżyny bogactwa i osiągnięć często doprowadzają do głębin rozpaczy. Mężczyźni i kobiety w wyższych warstwach społecznych nie mają już nic więcej do zdobycia czy osiągnięcia, dlatego nie pociąga ich już fałszywa nadzieja.
        6. Jakież tajemnicze głębie znajdują się w człowieku, że może on kupić, skosztować, poczuć i wykorzystać wszystko, co świat ma do zaoferowania, a jednak nadal trwać w nieznośnym niezadowoleniu?
    2. Pod wieżą kościelną
      Przechodząc od świata do Kościoła, widzimy, niestety, ten sam fundamentalny kryzys, tylko wyrażony na inne sposoby.
      1. Przedstawienie problemu
        1. Ciało Chrystusa można przyrównać do wulkanu, z niezaspokojonymi, najgłębszymi pragnieniami, czekającego na wybuch.
        2. Jednak wielu pasterzy w tym kraju udaje, że problem narastającego braku satysfakcji nie istnieje i ma nadzieję, że zniknie, jeżeli będzie wystarczająco długo ignorowany.
        3. Gałęzie świeckiego przemysłu rozrywkowego i obżarstwo zdobywają pole w Kościele, a z pulpitu nie słychać żadnej odpowiedzi na to zjawisko.
        4. Rozwiązłość i cielesność, promowane pod sztandarem "znaczenia" lub "łaski", stanowią oskarżenie pod adresem przywództwa współczesnego Kościoła na Zachodzie, przyznającego, że nie ma odpowiedzi ani alternatywy dla zbankrutowanych przyjemności świata.
        5. Od poniedziałku do soboty toczy się walka o to pokolenie na polu bitwy miłości i piękna, a z pulpitów płyną dogadzające słuchaczom słowa terapeutycznego moralizowania i rozwijania umiejętności życiowych, dopóki prowadzi to do zwiększania liczby uczestników niedzielnych nabożeństw. Muszą powstać prawdziwi pasterze i z proklamacją chwały Jezusa włączyć się do walki o afekty tego pokolenia.
      2. Niewystarczalność
        1. Są tacy, co rozpoznają fundamentalną niewystarczalność większości chrześcijańskiego doświadczenia i zaczynają ostrożnie poruszać tę kwestię.
        2. Jednak nie znają w istocie lekarstwa, więc ich odpowiedzią na niezadowolenie jest nowy model organizacyjny i większa tolerancja dla przyjemności tego wieku, ponieważ w tradycyjnym Kościele stało się duszno.
        3. Ci, którzy biegną przeciwko nurtowi i walczą o wizję wybiegającą poza powierzchowność, ustają i wypalają się, ponieważ nie znają drogi do przodu.
        4. Przygniatający stan płytkości, nudy i rozczarowania w Kościele nie tylko czyni go bezbronnym wobec grzechu, ale prowadzi do odpadnięcia od wiary.
        5. Megakościoły powstające w całej Ameryce są często puste i płytkie, nie mają substancji do nakarmienia ludzi i do utrzymania ich w sprawiedliwości. Wyścielane krzesła, wielkie ekrany, kawiarnie i sale gimnastyczne w środku budynków za wiele milionów dolarów nie są w stanie dotknąć siedliska pragnień nurtujących ludzi.
      3. Głębia
        1. Wielki kryzys naszych czasów w Ciele Chrystusa spowodowany jest brakiem głębi. Opętańczy aktywizm i entuzjazm dla ideałów nigdy nie zastąpią głębokiego życia wewnętrznego.
        2. Czytanie książek, udział w konferencjach i słuchanie nauczań potencjalnie może budować i być wypełnione wieloma wzmiankami o "Bogu", ale w rezultacie nie doprowadzi do poszerzenia serca, jeżeli nie sprawi, że nasza wizja skupi się szczególnie na komunii z Jezusem w wewnętrznym człowieku, przy coraz mniejszej liczbie rozproszeń.
        3. W tym świetle pandemia wypalenia i rozczarowania w Ciele Chrystusa staje się mniej enigmatyczna. Można zaangażować się z wielką gorliwością w działania religijne (włącznie ze "spotkaniami modlitewnymi"), a jednak nie wzrastać duchowo i nie osiągać zaspokojenia serca, jeżeli poszukiwanie nie jest skoncentrowane na Jezusie Chrystusie i relacji z Nim.
        4. Przebudzenie nie może długotrwale wpływać na afekty, znaki i cuda nie mogą zaspokoić, podobnie jak namaszczona posługa. Jesteśmy tak stworzeni, że jedynie osobiste zjednoczenie z Jego sercem może dać odpowiedź na znak zapytania wiszący nad naszą egzystencją.
        5. Jeszcze groźniejsze jest narastające zjawisko przyswajania sobie języka mówiącego o byciu "radykalnym", "pochłoniętym" i "pełnym ognia" jako formy pozbawionej jednak treści. Jest obfitość stwierdzeń, że Jezus jest "wszystkim" i "wszystkim, czego mi potrzeba", ale często są one jedynie powierzchowne. Pokolenie, które widzi tak niewielu naprawdę pochłoniętych miłością do Jezusa, stoi wobec niebezpieczeństwa zastąpienia rzeczywistości retoryką.
        6. W społeczeństwie tak skłonnym do pobudzania tęsknot serca, bańka mydlana w końcu pęknie, produkt okaże się przereklamowany i zobaczmy masowe opuszczanie Kościoła dla grzechu czy fałszywych religii.
          Udowodniona niezdolność komitetów i klubów, przemów i ankiet, elektroniki i rozrywki do głębokiej i trwałej zmiany większości ludzi na lepsze musi zostać uznana. Jak potwierdza doświadczenie stuleci, prawdziwe transformacje w świecie i w Kościele przychodzą przez interwencje mężczyzn i kobiet płonących wewnętrznym ogniem…8
      4. Stawić czoło problemowi
        Może przede wszystkim musimy stawić czoło problemowi, co robić z pragnieniami, które nas nurtują na co dzień. One nie ustaną, nawet na jeden dzień, dlatego by poradzić sobie z potokiem pragnienia wewnątrz, większość ludzi idzie jedną z trzech dróg:
        1. Zanieczyszczenie – uleganie grzechowi i kompromisowi, marnowanie życia na podrzędne dążenia i zakazane, nielegalne, przyjemności.
        2. Odrętwienie – próba stłumienia i leczenia próżnością i trywialnością, dopóki serce nie zostanie odizolowane otępieniem tak, że już nie będzie można go pobudzić. Stłumione pragnienia, zepchnięte w głąb, zaczną jątrzyć się w duszy i spowodują, że serce wypełni się goryczą i rezygnacją.
        3. Rozgoryczenie i gniew – Próba zaprzeczenia czy też ignorowania, dopóki nie zacznie ropieć i nie spowoduje wypełnienia serca goryczą albo eksplozji wściekłości.

Przypisy

3Thomas Dubay, The Evidential Power of Beauty, (San Francisco: Ignatius Press, 1999), s. 17
4Bardzo rzadko spotyka się rozpoznanie elementu tajemnicy nieodłącznej od kondycji ludzkiej, ani też rozmyślania nad nim. Pytania dotyczące sensu życia czy też celu istnienia człowieka kiedyś zajmowały filozofów za czasów, kiedy na takie przedsięwzięcia patrzono bardziej optymistycznie. Arogancka pozytywność epistemologii oświeceniowej wycofała się ze wstydem po tym, jak trzy stulecia próżnego intelektualizmu i moralnego bankructwa wystawiły na szyderstwo jej ambicje na oczach całej zachodniej cywilizacji. Jedynie zagorzali materialiści doszli do ery współczesności bez szwanku. Filozofia jako dyscyplina akademicka rzadko przypomina tę, która była dwa stulecia temu. Dominacja pragmatyzmu w krajobrazie wiedzy wywarła dramatyczny wpływ na Kościół, który jest jedynym miejscem na Zachodzie, w którym można oczekiwać takiego ujęcia ludzkiego życia, które wychodzi poza aspekty czysto zewnętrzne
5Istnieje wiele sposobów identyfikowania i opisywania tęsknot ludzkiego serca. Te trzy stanowią ich podsumowanie, ale w żadnym stopniu nie są ani wyczerpujące, ani jedyne
6Thomas Dubay, Pilgrims Pray (New York: Alba House, 1974): s.7
7Tamże
8Thomas Dubay, Fire Within, (San Francisco: Ignatius Press, 1989), s 1