Przezwyciężanie Ducha Niemoralności

Kazanie na GórzePrzezwyciężanie Ducha NiemoralnościCharakter,Królestwo Boże,Modlitwa,Słowo Boże,Życie osobisteCharakter,Królestwo Boże,Modlitwa,Słowo Boże,Życie osobisteCharakter,Królestwo Boże,Modlitwa,Słowo Boże,Życie osobistePL114Wrocław24Logo nauczaniaLogo Wrocław24100100ul. Piekarska 1654-067WrocławPL07/06/2016 06:17:09 PMKazanie na Górze jest konstytucją Królestwa Bożego.
Jest najbardziej wyczerpującą wypowiedzią Jezusa na temat roli wierzącego współpracującego z łaską Bożą i jest "papierkiem lakmusowym" mierzącym nasz duchowy rozwój oraz jakość służby.
W tym kazaniu Jezus wzywa swój lud do doskonałego posłuszeństwa oraz do tego, aby uczynili wartości Kazania głównym celem w swoim życiu.
Robimy to starając się iść w całym świetle, które Duch daje nam.
Dążenie do posłuszeństwa nie jest tym samym co jego osiągnięcie.
Okładka skryptuOkładka skryptu150200
  1. DUCH NIEMORALNOŚCI
    1. Jezus wezwał swoich uczniów by przeciwstawili się duchowi niemoralności (Mt 5:27-30). Nie podnosił tym samym standardów wyznaczonych przez Pisma Starego Przymierza ale wyjaśnił ich pierwotny zamysł. W tym siódmym poleceniu, Bóg mówił o czymś więcej niż unikanie fizycznej zdrady ale także o duchu niemoralności. Faryzeusze nauczali, że cudzołóstwo sprowadza się wyłącznie do aktu fizycznego.
      Słyszeliście, że powiedziano: Nie dopuścisz się cudzołóstwa. A ja wam mówię: Każdy, kto pożądliwie przygląda się kobiecie, już w swoim sercu popełnił cudzołóstwo. Jeśli twoje prawe oko prowadzi cię do upadku, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej jest dla ciebie, gdy stracisz część twego ciała, niż gdyby całe ciało miało być wyrzucone na potępienie. Jeśli twoja prawa ręka prowadzi cię do upadku, odetnij ją i odrzuć od siebie. Lepiej jest dla ciebie , gdy stracisz część twego ciała, niż gdyby całe ciało miało iść na potępienie. (Mt 5:27-30)
    2. Jezus nie zapodał ogólnego nauczania na temat wolności od seksualnych skłonności ale zatrzymał się na dwóch najważniejszych i najbardziej zaniedbanych zasadach. Pierwsza z nich mówi, że duch niemoralności nie bierze swego początku w fizycznym akcie lecz przez oczy dostaje się do serca (Mt 5:28). Druga zasada mówi, że musimy dokonywać radykalnych, nawet kosztownych i bolesnych decyzji aby usunąć wszystko to, co wzbudza w nas pożądanie (Mt 5:29).
    3. Jezus nauczał w jaki sposób duch niemoralności działa i jak się rozwija. Nie możemy lekko podchodzić do tego tematu ponieważ jest on jak duchowy rak, który będzie się rozwijał do momentu aż nie zostanie całkowicie usunięty.
    4. Niemoralność to wszelakie seksualne aktywności (fizyczne, słowne, technologiczne) poza przymierzem małżeńskim zawartym między mężczyzną a kobietą. Jezus wie, że niemoralność nadaje Przeciwnikowi prawo do legalnego wejścia w nasze życie i uciskania i niszczenia naszego serca, naszej relacji z Bogiem, relacji z naszą rodziną i innymi.
    5. Jezus, jako dobry pasterz, pełen łaskawości stara się pomóc swoim ludziom przez to nauczanie. On nie stawiał barier przed grzechem ale dawał wgląd by pomóc nam odkryć i przezwyciężyć niemoralność. Pragnął byśmy zrozumieli niszczącą i zwodniczą naturę ducha niemoralności. On pragnie nas wynagrodzić za ten wgląd, dlatego mówi, „ Jest to dla ciebie lepsze." (Mt 5:29, 30). On wiedział, że ten, kto żyje w czystości będzie widział i poznawał Boga w głębszy sposób. (Mt 5:8).
    6. Ponieważ Bóg jest miłością, błogosławieństwo płynie od każdego Jego czynu i polecenia. Każde nasze połączenie z Jezusem powoduje Jego błogosławieństwo wzbogacające nasze życie. Ponieważ Bóg jest miłością, posłuszeństwo Jego poleceniom przybliża nas do Niego i uwalnia nasze serca.
    7. Pan założył, że wszystkie przejawy seksualności będą miały miejsce w ramach przymierza małżeńskiego. On wie, że jedyne miejsce, gdzie aktywność seksualna wzbogaca życie znajduje się w przymierzu zawieranym przez małżonków na całe życie, na dobre i złe, w bólu, słabości, radościach, dzieciach, marzeniach, chorobach, bogaceniu się, zubożeniu, itp. Ludzie, którzy angażują się w działania seksualne bez tego długoterminowego przymierza kalają swojego ducha, otępiają swe serca, zadają sercu ciosy, sprawiają, że ich pożądliwość tylko wzrasta, obniżają wartość swojego bycia ze sobą i gardzą Bogiem (2 Sm 12:10).
  2. DWIE ZASADY, NA KTÓRE JEZUS ZWRÓCIŁ UWAGĘ
    1. Zasada 1: Ktokolwiek patrzy na kobietę z pożądliwością już popełnił z nią cudzołóstwo. Jezus wyjaśnił w jaki sposób działa duch niemoralności. Wyrasta on z „patrzenia z pożądliwością" bezpośrednio na osobę lub przez media (pornografia w internecie). To patrzenie jest pożywką dla seksualnych fantazji. Cudzołóstwo wyrasta z cudzołożnego oka, przez cudzołożne serce do fizycznego cudzołóstwa.
      Ktokolwiek by spojrzał na kobietę z pożądliwością, ten już dopuścił się cudzołóstwa… w swoim sercu. (Mt 5:28)
    2. Jezus zwrócił uwagę na rolę oczu, jako na główną i podstawową drogę w przeciwstawieniu się duchowi niemoralności. Jest naprawdę znacznie łatwiej zamknąć „bramy oczu" niż później próbować gasić pobudzone ognie niemoralnych namiętności. Hiob zrozumiał moc zawierania przymierza z oczami, jako drogę do chodzenia w czystości.
      Zawarłem przymierze z oczami, aby nie wpatrywać się w pannę.… Jeżeli moje serce zostało skuszone kobietą lub jeśli czaiłem się pod drzwiami bliźniego. (Hi 31:1,9)
    3. Dawid stwierdził, ze w bramy oczu są pierwszym miejscem bitwy, której celem jest chodzenie w doskonałości i dojrzałości przed Bogiem.
      Chcę postępować nieskalaną drogą; kiedyż do mnie przyjdziesz? Będę postępował w mym domu w prawości serca. Nie zwracam oczu ku niegodziwości, nienawidzę czynów występnych, nie przylgnie to do mnie. (Ps 101: 2-3)
    4. Zasada 2: Jezus podkreślił, jak ważne jest byśmy poradzili sobie z niemoralnością w sposób radykalny. Dorywcze działania podejmowane przeciw niemoralności są niewystarczające. Musimy działać radykalnie, nawet gdyby to wiele kosztowało i było bolesne; musimy podejmować decyzje, które pomogą nam usunąć to wszystko, co wzbudza w nas pożądanie (Mt 5:29-30). Oznacza to, że niektóre ukochane przez nas rzeczy, miejsca czy ludzie będą musiały być usunięte z naszego życia.
      Jeśli twoje prawe oko prowadzi cię do upadku, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej jest dla ciebie, gdy stracisz część twego ciała, niż gdyby całe ciało miało być wyrzucone na potępienie. Jeśli twoja prawa ręka prowadzi cię do upadku, odetnij ją i odrzuć od siebie. Lepiej jest dla ciebie , gdy stracisz część twego ciała, niż gdyby całe ciało miało iść na potępienie. (Mt 5:29-30)
    5. Jednym z przykładów, jak sobie w radykalny sposób poradzić z pożądaniem jest posłuszeństwo słowom Pawła, skierowanym do mężczyzn, by odrzucali coś, co często zwane jest „niewinnym dotykiem" kobiet, gdy zdają sobie sprawę, że wzbudza to w nich pożądliwe pragnienia.
      Dobrze jest dla mężczyzny nie dotykać kobiety. (1 Kor 7:1)
    6. Wielu w Kościele ma nikłe pojęcie o piekle. Ci, którzy mają biblijne spojrzenie na piekło wiedzą, że Bóg wyśle tam osoby niemoralne. To powoduje w nas większą gorliwość by odważnie o tym mówić.
      Czy nie wiecie, że niesprawiedliwi nie otrzymają królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwiąźli, ani mężczyźni współżyjący ze sobą, ani złodzieje, ani zachłanni, ani pijacy, ani oszczercy, ani ździercy nie otrzymają królestwa Bożego. (1 Kor 6:9-10)
      To bowiem powinniście wiedzieć, że nikt rozpustny (niemoralny), bezwstydny lub skąpy, czyli bałwochwalca, nie ma dziedzictwa w królestwie Chrystusa i Boga. (Ef 5:5-6)
      A miejsce… rozpustników… jest w jeziorze płonącym ogniem i siarką. (Ap 21:8)
      Na zewnątrz (Nowego Jeruzalem) są… rozpustnicy… (Ap 22:15)
  3. NIEBEZPIECZEŃSTWO POŻĄDLIWOŚCI 1: ONA ROŚNIE
    1. Duch niemoralności jest bezstronny i działa w takim stopniu, w jakim mu się pozwoli wejść. My wszyscy narodziliśmy się z grzeszną słabością. Szatan pragnie naszych słabości by szerzyć nieprawość ale do tego jest mu potrzebna nasza współpraca. On chce wpierw zatruć naszego ducha, a następnie uwięzić go. Św. Augustyn napisał „Uleganie pożądliwości staje się nawykiem, a nawyk nie opiera się temu by stać się koniecznością".
    2. Założenie: Niemoralność jest niebezpieczna ponieważ rośnie i zaczyna być poza kontrolą. Ludzie sobie wyobrażają, że mogą „pobabrać się w odrobinie rozpusty" i mieć to później pod kontrolą. Oni nie rozumieją mocy zimnego serca, zaćmienia umysłu i nieczystego sumienia wraz z demoniczną aktywnością w ich życiu. To powoduje wzrost skażenia (wstydu, ucisku i perwersji teraz i doprowadza pod sąd później).
      Nie łudźcie się Bóg nie pozwoli z siebie szydzić! Co człowiek posieje, to będzie zbierać. Kto sieje w ciele, zbierze to, co przynosi ciało – zagładę. (Ga 6:7-8)
    3. Grzechy niemoralności przeciwko ciału otwierają drzwi do ustanowienia uzależnienia seksualnego. Niemoralność kala ciało i otępia ducha. Daje Szatanowi legalny dostęp do wejścia w ludzką domenę poprzez otworzenie okien dla demonicznej aktywności.
      Uciekajcie przed rozpustą! Każdy inny grzech, który popełnia człowiek jest poza ciałem ale kto oddaje się rozpuście, grzeszy przeciwko własnemu ciału. (1 Kor 6:18)
    4. W Liście do Rzymian 1, Paweł opisuje w jaki sposób ludzie grzeszą przeciwko ich własnemu ciału przez zaangażowanie w niemoralność. Wyjaśnił on w jaki sposób działa „kara" w tych, którzy nieustannie odmawiają ostrzeżeniom Ducha by oprzeć się niemoralności. Kara polega na tym, że Bóg stopniowo „przyzwala" na większe ciemności pochodzące z nieczystości ich serc (Rz 1:24), przez podłe namiętności (Rz 1:26) by w końcu spodlony został też i ich umysł (Rz 1:28). Kiedy ktoś poddaje się mrocznym pragnieniom wówczas Bóg znosi naturalne ograniczenia, które w Swej łaskawości wbudował w naszą ludzką konstrukcję. Tak więc jest przez to zmuszony do poddania się coraz większemu pożądaniu.
      Dlatego wydał ich Bóg nieczystym pożądliwościom ich własnych serc, tak że bezcześcili swoje ciała. Prawdę Bożą zamienili na kłamstwo, wielbili i oddawali cześć stworzeniu zamiast Stwórcy… Właśnie dlatego Bóg wydał ich haniebnym namiętnościom. Ich kobiety zamieniły naturalne współżycie na przeciwne naturze. Podobnie i mężczyźni porzucając naturalne współżycie z kobietą, zapłonęli żądzą do siebie nawzajem. Dopuszczali się nieprzyzwoitości i na sobie samych ponieśli karę należną za zboczenie. A ponieważ nie dołożyli starania, aby zachować wiedzę o Bogu, wydał ich Bóg ułomnemu rozumowi, tak że czynili to, czego się nie godzi. (Rz 1:24-28).
      1. Po pierwsze, poddali się oni nieczystym pożądliwością, które pozostawione, zmuszone są przez pożądanie do bezczeszczenia ich ciał i popychają do coraz to bardziej niemoralnych działań (Rz 1:24).
      2. Następnie, poddali się oni haniebnym namiętnościom, którymi są jeszcze silniejsze pragnienia seksualne, i które wykraczają daleko poza to, do czego przywykli (Rz 1:26). Płonięcie żądzą nowych typów doświadczeń seksualnych jest wyrazem Bożego sądu lub „karą" w ich ciele (Rz 1:27).
      3. Ostatecznie, zostali wydani upodlonemu umysłowi w ten sposób, że wszystkie ograniczenia zostały zniesione z ich myślenia, by tak napędzani przez wpływy demoniczne robili rzeczy bardzo wstydliwe (Rz 1:28).
  4. NIEBEZPIECZEŃTWO POŻĄDLIWOŚCI 2: BÓG JĄ OSĄDZI
    1. Jezus objawia, co On czuje w związku z tymi, którzy trwają w niemoralności nie żałując tego. Ostrzegł Kościoły w Pergamonie i Tiatyrze, aby nie tolerowały niemoralności.
      Aniołowi Kościoła w Pergamonie napisz: To mówi Ten, który trzyma ostry miecz obosieczny… Mam jednak coś przeciw tobie: są u ciebie zwolennicy nauki Balaama, który uczył Balaka jak doprowadzić do upadku Izraelitów, zachęcając ich do spożywania pokarmów składanych bożkom i do nierządu.… Zmień więc swoje postępowanie, w przeciwnym zaś razie nagle przyjdę do ciebie i mieczem moich ust będę walczył z nimi. (Ap 2:12-16).
      Aniołowi Kościoła w Tiatyrze napisz: To mówi Syn Boży… Mam jednak to przeciw tobie, że pozwalasz działać kobiecie Jezabel, która… naucza i zwodzi moje sługi, tak że uprawiają nierząd i jedzą pokarmy ofiarowane bożkom… Oto przykuję ją do łoża, a na uprawiających z nią nierząd sprowadzę wielki ucisk, jeśli nie odstąpią od jej czynów. Jej dzieci porażę śmiercią… (Ap 2:18-23)
    2. Wierzący czasem rozchorowują się i umierają przedwcześnie na mocy wyroku Boga za niemoralność. Gdyż dyscyplinowanie przez Boga dopuszcza działania Szatana, tak by dotknięty chorobą doszedł do skruchy. (1 Kor 5:1-5, 11:30-32). Paweł nakazuje starszym wydanie wierzącego Szatanowi (znieść Bożą ochronę pozwalając by Szatan sprawił, że zachoruje) po to by nastąpiło jego duchowe przebudzenie tak, że ostatecznie nie odpadnie.
      Słyszy się powszechnie o nierządzie wśród was… że ktoś współżyje z żoną swego ojca… w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa, wy również zgromadzeni razem… wydajcie takiego Szatanowi – na zatracenie ciała (przez choroby), ale dla ocalenia jego ducha w dniu Pana. (1 Kor 1:1-5)
    3. Jeśli będziemy sami siebie wydawać osądowi przez pokutę, wówczas nie będziemy podlegali karaniu przez Pana. Możemy odwrócić Boży osąd lub karę pokutując za obszary trwałego kompromisu w naszym życiu. Pan pomści niemoralność w życiu wierzących, którzy nie pokutowali za nią. (1 Tes 4:4-8)
      Właśnie dlatego tak wielu wśród was jest słabych i chorych, wielu też zmarło. Gdybyśmy samych siebie sądzili, nie bylibyśmy osądzeni (przez Pana). A gdy Pan nas sądzi, wówczas karci nas w tym celu, abyśmy nie byli potępieni wraz ze światem. (1 Kor 11:30-32)
  5. MUSIMY ŻYĆ W GORLIWOŚCI PRZECIWNEJ DUCHOWI NIEMORALNOŚCI
    1. Postępujemy w duchu przeciwnym do ducha niemoralności przez gorliwe szukanie wzrostu w naszej relacji z Jezusem i poprzez rozważanie Jego Słowa. To powoduje wszczepienie nas w Prawdę, która jest w stanie uzdrowić nasze serca. Polecam regularne czytanie Księgi Przysłów 5-7 w celu przypominania sobie straszliwego kosztu niemoralności.
      Dlatego porzućcie wszelką nieczystość i bezmiar zła; z pokorą przyjmijcie dane wam słowo, które ma moc was zbawić. (Jk 1:21)
    2. Wiele kwestii może się przyczynić byśmy byli w stanie chodzić w wolności od ducha niemoralności. Jest to: badanie swego wnętrza przez komunikację z Duchem Św. Poprzez Słowo Boże; patrzenie w górę na niebo i nagrody, które sobie tam gromadzimy (Kol 3:1-4, 23-24); patrzenie wstecz, by poradzić sobie z goryczą, wstydem i złym nastawieniem; oczekiwanie przydziału Bożych zadań dla naszego życia oraz Bożych celów dla końca czasów, tak byśmy byli przygotowani i zrozumieli przychodzącą chwałę i kryzysy (2 P 3:14); rozglądanie się, by zobaczyć ból, jaki nasza niemoralność mogłaby wyrządzić innym; dostrzeżenie innych by wejść z nimi w odpowiedzialne relacje (wyznając nasze słabości); oraz dostrzeganie tego, co na zewnątrz by ustanowić granice w celu uniknięcia okoliczności, które obudzą w nas pożądanie przez to na co patrzymy, gdzie chodzimy i co robimy.