Perspektywa

  1. Wizja i Wprowadzenie

    1. Perspektywa
      1. Istnieje jeden wyjątkowy potężny cel, który kształtuje rzeczywistość i stanowi ostateczny kres wszystkiego w Boskim sercu: jest to chwała Boża. Nic nie budzi większej żarliwości w Bogu niż Jego własna chwała. Otrzymujemy zaproszenie, aby dzielić z Trójcą tę żarliwość, entuzjazm. Zgadzamy się, że najważniejsza jest pochłaniająca Boga gorliwość o Jego własną sławę (J 17:4-5).
      2. Pismo Święte objawia, że przez wcielenie, śmierć, zmartwychwstanie, wniebowstąpienie i powrót Jezusa sława Jego Imienia zatryumfuje i jedynie On będzie wywyższany przez Swe stworzenie. Dlatego Jezus stanowi centrum naszej żarliwości, ale to jest także wyniesienie Ojca i Ducha (Flp 2:9-11; Iz 2:17-19; J 5:23).
        Bo w Nim zostało wszystko stworzone: i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi, byty widzialne i niewidzialne, czy to Trony, czy Panowania, czy Zwierzchności, czy Władze. Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone. (Kol 1:16–18)
      3. Zbawienie, którego doświadczamy przez Jezusa (jak i wszelkie dalsze uświęcania) jest nam dane przede wszystkim po to, aby uwolnić nas od zniewalającego przymusu skupiania się na sobie, spowodowanego grzechem, abyśmy mogli wypełnić cel, do którego zostaliśmy stworzeni: wywyższanie Jezusa i oczekiwanie Dnia Pańskiego, w którym On jedynie będzie otoczony chwałą.
        Albowiem miłość Chrystusa przynagla nas, pomnych na to, że skoro Jeden umarł za wszystkich, to wszyscy pomarli. A właśnie za wszystkich umarł Chrystus po to, aby ci, co żyją, już nie żyli dla siebie, lecz dla tego, który za nich umarł i zmartwychwstał. (2 Kor 5:14–15)
      4. Nieustannie wzrastająca adoracja piękna Jezusa i umiłowanie drogocenności Jego Osoby jest owocem prawdziwego nawrócenia. To właśnie ten owoc we wnętrzu duszy jest cudem i nie może on powstać bez mocy Ducha otrzymanej przy narodzeniu na nowo. W rezultacie zostajemy uwolnieni od grzechu i rozjaśnieni pięknem, abyśmy mogli zostać uświęceni jako naczynia niosące uwielbienie i żyjące po to, aby we wszystkim wywyższać Jezusa.
    2. Oddawanie chwały Jezusowi
        Staranie o wywyższenie Jezusa we wszystkim jest nadrzędnym celem ludzkości. Choć głęboki i wszechogarniający, ten cel nie jest wcale abstrakcyjny. Oddajemy Mu cześć w czterech bardzo konkretnych i namacalnych dziedzinach naszej egzystencji:
      1. Poddanie (oddanie, wierność, lojalność) - posłuszeństwo Bożym przykazaniom, ofiarna lojalność wobec Jego celów, zgadzanie się z Jego drogami i pokorne uznawanie, że On jest naszym Stworzycielem, Tym, Który podtrzymuje nasze istnienie i naszym Zaopatrzycielem.
      2. Uwaga - nasze zabsorbowanie Bogiem i Jego pierwszeństwo w naszych myślach i w wykorzystaniu czasu jest tym, co z kolei determinuje spożytkowanie naszej energii i finansów.
      3. Adoracja – Bóg ma być odbiorcą naszego wyłącznego uwielbienia – ma być Tym, któremu oddajemy cześć i chwałę przez owoc ust i czyny radosnego, pełnego miłości poświęcenia.
      4. Afekty – łączą się z tym, co wysoce cenimy i kochamy. Jezus ma być dla nas cenny ponad wszystko i ma być obiektem naszych najgłębszych namiętności.
    3. Miłość i chwała
      1. Te cztery szeroko pojęte kategorie znajdują swój wyraz w relacyjnej osnowie miłości. Pismo Święte przyzywa nas do oddawania chwały Bogu na te sposoby, o których mówi Jezus, wzywając nas do okazywania miłości:
        Jezus odpowiedział: Pierwsze jest: Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz jest jedynym Panem. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą. (Mk 12:29-30; Pwt 6:4-5)
      2. Wewnętrzna jedność powołania do oddawania Mu chwały we wszystkim i miłowania Go we wszystkim widoczna jest w sposobie, w jaki został użyty analogiczny język w księdze Powtórzonego Prawa w wezwaniu do oddania chwały Panu.
        A teraz, Izraelu, czego żąd)a od ciebie Pan, Bóg twój? Tylko tego, byś się bał Pana, Boga swojego, chodził wszystkimi Jego drogami, miłował Go, służył (oddawał cześć, uwielbienie) Panu, Bogu twemu, z całego swojego serca i z całej swej duszy. (Pwt 10:12; Pwt 11:13, 28:47, 30:6,10; Joz 22:5)
      3. Dlatego nie jest kwestią, czy naszym ostatecznym celem jest oddawanie czci Jezusowi czy kochanie Go. Nasza miłość do Jezusa jest relacyjnym kontekstem, przez który staramy się Go wywyższać we wszystkim.
  2. Oddawanie czci Jezusowi przez afekty

    1. Centralne miejsce afektów w strukturze człowieka
      1. Cztery aspekty egzystencji przedstawione powyżej są tak ściśle ze sobą powiązane, że w oderwaniu nie można właściwie ich zrozumieć. Jesteśmy ukształtowani jako zjednolicony byt i naszego życia nie można zredukować do przegródek. Co nie znaczy jednak, że nie ma miejsca na porządek i nacisk między nimi.
      2. Pismo Święte i doświadczenie pokazują, że afekty znajdują się w centrum naszej tożsamości. Dlatego w samym rdzeniu tego, kim jesteśmy, one rządzą, niezagrożone innymi dziedzinami ludzkiej egzystencji. W jeden z klasycznych pozycji poświęconych duchowości w historii Kościoła, Jonatan Edwards pisze:
        Autor naszej natury nie tylko dał nam afekty, ale uczynił je również głównym źródłem działania. Dlatego afekty nie tylko przynależą do ludzkiej natury, ale są jej bardzo ważną częścią; więc (o tyle, o ile przez odrodzenie osoby zostały odnowione w całym człowieku) święte afekty nie tylko przynależą do prawdziwej religii, ale są bardzo ważną częścią takiej religii. A jako że prawdziwa religia jest praktyczna, a Bóg tak utworzył ludzką naturę, że afekty są źródłem działania człowieka, to również pokazuje, że prawdziwa religia musi polegać na afektach. Taka jest natura człowieka, że pozostaje on bezczynny, chyba że wpływa na niego albo miłość, albo nienawiść, pragnienie, nadzieja, lęk lub jeszcze inny afekt. Te afekty widzimy jako źródła poruszające ludzi we wszystkich dziedzinach życia.1
      3. Wobec tego można postawić trzy początkowe założenia dotyczące wagi afektów:
        1. Charakter afektów danej osoby ma największe znaczenie i największy wpływ na jej kształtowanie.
        2. Afekty są zarazem najgłębszymi, jak i najtrudniejszymi do zmiany aspektami danej osoby.
        3. Afekty mają większą zdolność do oddawania chwały Jezusowi od pozostałych aspektów ludzkiej egzystencji.
    2. Zdefiniowanie afektów
      1. Ograniczenie naszej perspektywy
        1. Zrozumienie afektów wymaga, aby nasza koncepcja była raczej opisem, a nie definicją. Tylko sam Bóg mógłby dostarczyć takiej definicji.
        2. Nasze własne życie stanowi dla nas tajemnicę i dlatego nie możemy wypowiadać się w kwestii afektów w sztywny, formułkowy sposób.
      2. Zrozumienie afektów
        1. Funkcjonalne zrozumienie afektów można wyrazić następująco: najżarliwsze namiętności, najsilniejsze przekonania, najgłębsze tęsknoty i pragnienia oraz najwyższe ambicje danej osoby.
        2. Podczas gdy bardzo ważne jest, co odczuwamy świadomie z godziny na godzinę, nasze afekty sięgają dużo głębiej pod powierzchnię naszego emocjonalnego doświadczenia. One są głębokimi nurtami w naszym wnętrzu, kier)ują naszym życiem, zachowują się jak ster, który kryje się pod powierzchnią, a jednak to on decyduje, w jakim kierunku płynie łódź.
        3. Afekty decydują, co ostatecznie stanowi siłę napędową danej osoby, jak ona określa sukces, skąd czerpie radość, jakie stosuje kryteria przy podejmowaniu decyzji i jak się odnosi do otaczającego ją świata. Jako takie, afekty można słusznie uznać za oś subiektywnej rzeczywistości osoby.
      3. Wybór słów ze słownika biblijnego:
        1. Z języka hebrajskiego:
          לֵבָב [lebab /lay·bawb/] 252 wystąpienia, w znaczeniu "serce" - 231 razy; w znaczeniu "rozwaga" - 5 razy; "umysł" – 4 razy, "zrozumienie" - 3 razy; inne - 9 razy. 1 - węwnętrzny człowiek, umysł, wola, serce, dusza, zrozumienie.
          • wnętrze, środek, po środku
          • środek (rzeczy)
          • serce (człowieka)
          • dusza, serce (człowieka)
          • umysł, wiedza, myślenie, rozmyślanie, pamięć
          • skłonność, rozwiązanie, determinacja (woli)
          • sumienie
          • serce (charaktru moralnego)
          • źródło łaknienia
          • źródło emocji i namiętności
          • źródło odwagi
          5315 נֶפֶשׁ [nephesh /neh·fesh/] 753 wystąpienia, w znaczeniu "dusza" - 457 razy; "życie" - 117 razy; "osoba" - 29 razy; "umysł" - 15 razy; "serce" - 15 razy; "stworzenie" - 9 razy; "ciało" - 8 razy; "on sam" - 8 razy; "wy sami" - 6 razy; "martwy" - 5 razy; "wola" - 4 razy; "żądza" - 4 razy; "człowiek" - 3 razy; "ich samych" - 3 razy; "każdy" - 3 razy; "pragnienie" - 3 razy; pozostałe tłumaczenia - 47 razy.
          • dusza, osoba, życie, stworzenie, pragnienie, umysł, istota żywa, żądza, uczucie, namiętność
          • to, co oddycha, istota oddychająca, istota, dusza, wnętrze człowieka. 1b żywa istota
          • istota żyjąca (posiadająca życie w swej krwi)
          • człowiek, osoba
          • źródło pragnień
          • źródło emocji i namiętności
          • ćwiczenie umysłu
          • ćwiczenie woli
          • ćwiczenie charakteru
        2. Z języka greckiego:
          2588 καρδία [kardia /kar·dee·ah/] przedłużenie od słowa kar (łacina: sedno, "serce") 160 wystąpień; w znaczeniu "serce" - 159 razy, 1 raz we frazie jako "złamane serce".
          • serce
          • organ w ciele zwierzęcia, będący centrum krwiobiegu, stąd uznany za źródło życia fizycznego
          • centrum wszelkiego życia duchowego i fizycznego
          • żywotność, wigor, odczucie fizyczne życia
          • centrum i źródło życia duchowego
          • dusza i umysł jako źródła myśli, pragnień, żądz, chęci, uczuć, dążeń, postanowień
          • zrozumienie, zdolność i źródło informacji
          • dotyczący woli i charakteru
          • dotyczący duszy w sensie oddziaływania na nią dobra i zła lub dotyczący duszy jako źródła zmysłów, uczuć, emocji, pragnień, żądz
          • związany ze środkową lub centralną częścią czegoś, nawet nieożywionego.

          ψυχή [psuche /psoo·khay/] 105 wystąpień, w znaczeniu "dusza" - 58 razy, "życie" - 40 razy, "umysł" - 3 razy, "serce" - 1 raz.
          • oddech
          • tchnienie życia
          • siła życia, która ożywia ciało i przejawia się w czynności oddychania
          • dotycząca zwierząt
          • dotycząca ludzi
          • życie. 1c to, w czym jest życie
          • istota żyjąca, żyjąca dusza
          • dusza
          • źródło uczuć, pragnień, odczuć (nasze serce, dusza)
          • dusza ludzka w znaczeniu, że poprzez właściwe środki otrzymane od Boga potrafi osiągnąć swój najwyższy cel i doświadczyć wiecznej szczęśliwości, dusza uznawana za istotę moralną przeznaczoną do życia wiecznego
          • dusza jako ośrodek różniący się od ciała i nie zamierający wraz ze śmiercią ciała (w odróżnieniu do innych części ciała)
    3. Znaczenie i cel afektów Z całą pilnością strzeż swego serca, bo życie tam ma swoje źródło. (Prz 4:23)
      1. To krótkie rozważanie prowadzi do konkluzji, że temat naszych afektów nie jest sprawą małej wagi. One dają nam jedyną możliwość wypełnienia celu, dla którego zostaliśmy stworzeni: wywyższenia Jezusa we wszystkim; afekty kryją w sobie klucz do duchowego zdrowia (np. pobożność i uświęcenie) naszej całej istoty.
      2. W stwórczym zamierzeniu afekty mają być kierowane jedynie ku Jezusowi, przez Niego mają być rządzone, Nim pochłonięte i Jemu okazywane.
      3. Dlatego właściwe zarządzanie afektami jest zadaniem, które musimy traktować z wszelką powagą i pilnością. Musimy często badać nasze afekty, rozumieć ich funkcjonowanie i usilnie się starać, aby były zaabsorbowane Jezusem. W podsumowaniu posłuchajmy jeszcze raz Jonathana Edwardsa:
        Co zostało powiedziane o naturze afektów, czyni to oczywistym, i może być wystarczające, bez dalszego rozszerzenia, aby tę kwestię pozbawić wszelkich wątpliwości: kto bowiem może zaprzeczyć, że na prawdziwą religię składają się w dużej mierze energiczne i ożywione działania skłonności i woli duszy, albo żarliwe praktyki serca? Ta religia, której wymaga Bóg, i którą akceptuje, nie składa się ze słabych, pozbawionych życia życzeń, podnoszących nas tylko trochę ponad stan obojętności. Bóg w Swoim Słowie silnie nalega, abyśmy byli sumienni i poważni, płomienni duchem i by nasze serce żywo angażowało się w religię. (Rz 12:11): Bądźcie płomiennego ducha. Pełnijcie służbę Panu (Pwt 10:12): A teraz, Izraelu, czego żąda od ciebie Pan, Bóg twój? Tylko tego, byś się bał Pana, Boga swojego, chodził wszystkimi Jego drogami, miłował Go, służył Panu, Bogu twemu, z całego swojego serca i z całej swej duszy (Pwt 6:4, 5). Słuchaj, Izraelu, Pan jest naszym Bogiem - Pan jedynie. Będziesz więc miłował Pana, Boga twojego, z całego swego serca, z całej duszy swojej, ze wszystkich swych sił. Takie właśnie płomienne żywe zaangażowanie serca w religię jest owocem prawdziwego obrzezania serca czy też prawdziwego odnowienia i niesie ze sobą obietnicę życia (Pwt 30:6): Pan, Bóg twój, dokona obrzezania twego serca i serc twych potomków, żebyś miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, po to, abyś żył. Jeżeli nie jesteśmy sumienni, a nasza wola i inklinacja pozostają bierne, to jesteśmy niczym. Sprawy religii są tak wielkie, że praktyki serca nie mogą być odpowiednie ich naturze i znaczeniu, dopóki nie staną się ożywione i pełne mocy. W niczym innym wigor działania naszych inklinacji nie jest tak wymagany jak w religii; i w niczym innym letniość nie jest tak odrażająca. Prawdziwa religia jest potężną sprawą, jej moc przejawia się najpierw i przede wszystkim w praktykach serca, które jest jej główną i pierwotną siedzibą.2
      4. Celem tego seminarium jest głównie pomoc w zrozumieniu nadrzędnego znaczenia życia wewnętrznego oraz wizji życia, w którym w afektach całkowitą przewagę ma Jezus. Drugim celem jest wyznaczenie drogi dojścia do wypełnienia tej wizji.