0
0
:
0
3
:
0
0

Praktyczne sposoby wypełniania Pierwszego Przykazania

  1. Wstęp
    1. Wszystkie Boże przykazania zawierają obietnice Jego ponadnaturalnego uzdolnienia, aby być im posłusznym. Potrzeba Boga by kochać Boga. Ojciec da nam ponadnaturalne „zdolności”, żeby kochać Jezusa jeśli dążymy do tego.
    2. Miłość do Boga nie przychodzi automatycznie bez zamierzonego kultywowania serca, które odpowiada. Moc do kochania Boga zawiera ponadnaturalną zdolność by odczuwać miłość Bożą i z powrotem kierować ją ku Niemu. Ponadnaturalne są poruszenia miłości w naszych emocjach przez Niego.
      Miłość Bożą rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego… (Rz 5:5)
    3. Powszechnymi powodami, dla których poważni wierzący zbaczają z drogi wypełniania Pierwszego Przykazania są:
      1. potępienie po upadku (po tym jak zawiedli),
      2. złe zarządzanie czasem tak, że nie są wzmocnieni w miłości przez Ducha,
      3. pogardzanie procesem z przesadnymi ideałami,
      4. lub po prostu przez zaniedbywanie regularnego odnawiania wizji, aby celowo (umyślnie) dążyć do kochania Jezusa.
    4. Powszechny błąd leży w spostrzeganiu czasu jaki inwestujemy w modlitwę będącego „Czasem Pierwszego Przykazania”, który rywalizuje z czasem jaki spędzamy z ludźmi jako „Czas Drugiego Przykazania”. Czas jaki spędzamy siedząc u stóp Jezusa, jest miejscem, w którym zostajemy zasilani aby chodzić w obu przykazaniach. Wypełniamy Pierwsze przykazanie przez posłuszeństwo Bogu w czułym i wdzięcznym zaufaniu nawet gdy jesteśmy poza miejscem modlitwy. Musimy regularnie zasilać się mocą aby móc chodzić w miłości.
    5. Siedzenie przed Bogiem aby zdobyć „oliwę” jest wyrażaniem pokory, że wierzymy świadectwu Boga, że potrzebujemy być zasilani, aby kochać Go z przejrzystością, konsekwencją i właściwymi motywacjami. Zdobywanie oleju to jak zdobywanie paliwa abyśmy mogli lepiej wypełniać przykazania. Jezus zaświadcza, że nie możemy kochać dobrze bez bycia podłączonym do obecności Ducha Świętego
      Wytrwajcie we Mnie, a Ja będę trwał w was. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie - o ile nie trwa w winnym krzewie - tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie. Ja jestem krzewem winnym, wy - latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić. (J 15:4-5)
    6. Możemy być bardzo aktywnymi wśród ludzi, ale możemy nie kochać właściwie. Będziemy o wiele bardziej źli, obrażeni albo dumni w naszej służbie.
  2. Praktyczne sposoby w dążeniu do kochania Jezusa
    1. Determinacja: musimy podjąć zdeterminowaną decyzję, żeby kochać Boga. Nasza odpowiedź do Niego zaczyna się wyborem, żeby mieć serce czułe w posłuszeństwie. Regularnie, na nowo ustawiamy nasze serca przez celowe odnawianie naszej wizji, aby uczynić kochanie Go, naszym pierwszym priorytetem i aby zanurzyć się głęboko w Bogu.
      Ponieważ mnie umiłował wybawię Go. (Ps 91:14)
      1. Musimy wybrać dobrą część. Nikt jej za nas nie wybierze.
        Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona. (Łk 10:42)
      2. Dawid i Jan wsparli się na sercu Jezusa i nastawili swoje serce by być blisko Niego
        Będę Cie kochał, o Panie, z całej mojej siły. (Ps 18:1)
      3. Uczeń, który przy wieczerzy wsparł się o pierś Jezusa (J 21:22)
    2. Objawienie: Bożej miłości wyposaża nasze serca by kochać Jezusa. Kochamy Boga z całego serca tylko kiedy widzimy, że On kocha nas z całego serca. On umacnia nas do miłości przez objawienie Jego miłości do nas.
      My miłujemy [Boga], ponieważ Bóg sam pierwszy nas umiłował. (1 J 4:19)
      1. Zdobywamy objawienie Bożej miłości przez medytowanie nad nią ze Słowa Bożego. Nastawiamy się aby przyjąć z Jego serca przez karmienie się Jego Słowem.
        Słowo Boże jest żywe i pełne mocy. (Hbr 4:12)
      2. Możemy się wpatrywać w to co Ojciec czuje wobec nas przez medytacje nad Słowem.
        Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec… (1 J 1:9)
    3. Osobista prośba: musimy prosić Ducha aby wylał miłość i objawienie do naszego serca.
      Modlę się o to, aby miłość coraz bardziej obfitowała... (Flp 1:9)
      Abyście mogli zbadać... i poznać miłość Chrystusową. (Ef 3:18-19)
    4. Wyznanie: „Jezu. Jestem twoim umiłowanym, Twoim ulubieńcem. Jestem uczniem, którego kochasz. Masz we mnie swoje upodobanie. Żywisz wobec mnie te same uczucia jakie Ojciec ma wobec Ciebie. Należę do Ciebie i Ty jesteś mój”. Wyznajemy, „Jestem kochany przez Boga i jestem tym, który kocha , dlatego odnoszę sukces”.
      Wtedy ów uczeń, którego Jezus miłował, rzekł do Piotra: To jest Pan! (J 21:7)
      Uwolnił mnie, bo mnie miłuje. Uratował mnie, ponieważ miał we mnie upodobanie. (Ps 18:19)
    5. Społeczność: Otrzymujemy dużo Bożej miłości poprzez służenie, dzielenie się i otrzymywanie jej od innych. Boża miłość jest tylko widziana w pełni kiedy całe Ciało funkcjonuje razem. Część naszego dziedzictwa i uzdrowienia jest w rękach innych, którzy objawiają i uwalniają Bożą miłość do nas.
      Jeżeli zaś chodzimy w światłości, tak jak On sam trwa w światłości, wtedy mamy jedni z drugimi współuczestnictwo… (1 J 1:7)
      Wyznawajcie zatem sobie nawzajem grzechy, módlcie się jeden za drugiego, byście odzyskali zdrowie… (Jk 5:16)
  3. Nastawianie naszego serca by kochać Jezusa
    1. Musimy mieć ustaloną wizję, aby wejść głębiej w Boga. Wchodzenie głębiej w Boga wymaga uwagi i wysiłku. Nasze dusze dobrze prosperują gdy wzrastamy w namaszczeniu do miłości. Aby w niej chodzić, wymaga się, abyśmy byli skupieni na poszukiwaniu tego bardziej niż zdobywaniu wpływu i innych rzeczy.
      Modlę się o to, aby Ci się we wszystkim dobrze powodziło i abyś był zdrów tak, jak dobrze się ma dusza twoja. (3 J 1-2)
    2. Ludzie, którzy szukają by kochać Jezusa pytają, „Co jest…” Nie jesteśmy zadowoleni z minimum wymagania by być zbawionym. Priorytetem szatana jest odwieźć nas od kultywowania miłości z całego serca i poświęcenia dla Jezusa.
      Obawiam się jednak, ażeby nie były odwiedzione umysły wasze od prostoty i czystości wobec Chrystusa w taki sposób, jak w swojej chytrości wąż uwiódł Ewę. (2 Kor 11:3)
    3. Utrzymywanie świeżej relacji z Bogiem przez dziesięciolecia jest definicją życia w radykalny sposób przed Bogiem. Nie jesteśmy radykalni ponieważ czynimy coś niezwykłego przez kilka tygodni czy miesięcy. David utrzymywał swoją pasję dla Jezusa przez dekady, którą odnosił jako do „wszystkich” dni jego życia:
      O jedno proszę Pana, tego poszukuję… by wpatrywać się w piękno Pana... (Ps 27:4)
    4. Daniel utrzymywał swoje życie modlitewne przez dekady (od około 16 do 82 lat).
      Gdy Daniel dowiedział się, że spisano dokument, poszedł do swego domu. Miał on w swoim górnym pokoju okna skierowane ku Jerozolimie. Trzy razy dziennie padał na kolana modląc się i uwielbiając Boga, tak samo jak to czynił przedtem. (Dn 6:10)
    5. Nie możemy pogardzać dniem małych początków (Za 4:10). Powinniśmy cenić małe poruszenia Bożego Słowa i Ducha Świętego w naszych sercach, itd. Królestwo zaczyna się jako ziarnko w naszych sercach, które rośnie powoli, ale z pewnością rośnie. Nie możemy dokładnie zmierzyć tego procesu.
      Mówił dalej: Z królestwem Bożym dzieje się tak, jak gdyby ktoś nasienie wrzucił w ziemię. Czy śpi, czy czuwa, we dnie i w nocy, nasienie kiełkuje i rośnie, on sam nie wie jak. (Mk 4:26-27)
  4. Pielęgnowanie intymnej relacji z Jezusem: spotkanie z Oblubieńcem
    1. W Mt 24-25, Jezus mówił jak przygotować się na czas „Ucisk” (Mt 24:29-31). W przygotowywaniu się na Czasy Ostateczne kładł On główny nacisk na czuwaniu i rozwijaniu serca połączonego z Jego Duchem. (Mt 24:36, 42-44, 50; 25:13; Mk 13:33-38; Łk 21:36; Ap 3:3; 16:15).
      Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie (Mt 24:42)
      Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny (Mt 25:13)
    2. Jezus nauczał o tym, jak Królestwo Bożę będzie funkcjonowało w Czasach Ostatecznych.
      Wtedy podobne będzie królestwo niebieskie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych (Mt 25:1-2)
    3. Panny: Wszyscy wierzący są pannami przed Bogiem z powodu sprawiedliwości Jezusa (2 Kor 5:17)
      Poślubiłem was przecież jednemu mężowi, by was przedstawić Chrystusowi jako czystą dziewicę. (2 Kor 11:2)
    4. Lampy: każda z tych panien miała lampę, która oznaczała służbę (Mt 5:15–16; Ap 1:20; 2:5).
    5. Oblubieniec: każde z tych służb miały objawienie Boga jako Oblubieńca. To są służby, które wyszły na spotkanie z Jezusem Oblubieńcem.
    6. Wówczas: My pytamy: „Kiedy jest ten ów czas?” Słowo „wówczas” odnosi się z powrotem do tematu końca wieku, omówionego w Mt 24. To jest wtedy, kiedy Królestwo funkcjonuje jak panny spotykające Oblubieńca
    7. Słowo „olej” mówi o obecności Ducha Świętego i naszym połączeniu z Nim w naszym sekretnym życiu w Bogu. Olej Ducha Świętego dotyka naszych serc na różne sposoby. On zmiękcza nasze serca, uzdolniając nas by odczuwać więcej Bożego pragnienia dla nas.
    8. Doświadczanie Bożego pragnienia względem nas powiększa nasze pragnienie Jego samego.
    9. „Olej” rozświetla nasze zrozumienie Bożego serca i udziela gorliwości o sprawiedliwość.
  5. Nabycie oliwy przez pięć mądrych panien
  6. Wtedy podobne będzie królestwo niebieskie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w naczyniach. Gdy się pan młody opóźniał, zmorzone snem wszystkie zasnęły. Lecz o północy rozległo się wołanie: Pan młody idzie, wyjdźcie mu na spotkanie! Wtedy powstały wszystkie owe panny i opatrzyły swe lampy. A nierozsądne rzekły do roztropnych: Użyczcie nam swej oliwy, bo nasze lampy gasną. Odpowiedziały roztropne: Mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie! (Mt 25:2–9)
    1. Głupie panny zabrały swoje lampy (służby), ale nie wzięły oliwy. Innymi słowy, priorytetem dla nich było dążenie do własnej służby zamiast pogłębianie relacji z Jezusem, a więc zdobywanie oliwy.
    2. Mądre służebnice wzięły oliwę w swoje naczynia wraz z lampami. Innymi słowy, (dążyły do zdobycia oliwy przed szukaniem poszerzania swoich służb)zdobywanie oliwy stało się dla nich nadrzędnym priorytetem ponad poszerzaniem swoich służb. Zła perspektywa służenia jest pułapką diabła, aby wepchnąć nas w „tyranię pilności”. Niektórzy odnoszą to do dobrego samopoczucia( zamiast poczucia winy) lub do tego, aby inni ich lubili bądź też, aby wydawali się pokornymi przed innymi ludźmi. Niektórzy potrzebują oprzeć się „kompleksowi mesjasza” - wykonywaniu za wiele ze złych powodów.
    3. Musimy pielęgnować olej pośrodku naturalnych procesów życia.
      Wszystkie zasnęły… Obudziły się tedy wszystkie panny i poczęły opatrywać swoje lampy. (Mt. 25:5–7)
    4. One wszystkie spały i wszystkie oporządziły swoje lampy. Spanie w tej przypowieści nie jest złe. Mówi ono o życiu w kontekście naturalnych procesów życia. Utrzymujemy naszą intymną relację z Jezusem pośrodku rygorów rutyny i przyziemności z naturalną dynamiką. Zarówno mądre jak i niemądre spały i uczestniczyły, gdy to było konieczne. (Mt 25:5; Mk 4:27).
    5. Głupie służebnice rozpoznały swój błąd w zaniedbywaniu oliwy(Mt 25:8–9). Mądre panny rozumiały swoje ograniczenia i przyznały, że ich duchowa historia w Bogu, jak i duchowa gotowość nie mogą być przekazane innym.
    6. My „zakupujemy olej” przez angażowanie się w nakazaną przez Boga drogę-„inwestowanie samych siebie w kosztowny” sposób aby ustawić siebie w miejscu, aby przyjąć Go od Boga.
    7. Najważniejszym sposobem aby zdobyć olej jest przez regularne karmienie się Bożym Słowem.
    8. To nastraja nasze serca przed Bogiem, aby swobodnie przyjmować. Jednakże tymi czynnościami nie zarabiamy Bożej przychylności.